Ludzie Fundacji
Agata
Zawodowo – pielęgniarka anestezjologiczna. Od lat związana z medycyną, z oddaniem wspiera pacjentów w najtrudniejszych momentach ich życia. Jej codzienna praca wymaga nie tylko ogromnej wiedzy i precyzji, ale też empatii i uważności – wartości, które są jej szczególnie bliskie i które przenosi również do działań społecznych.
Poza zawodowym światem, Agata znajduje równowagę w naturze – przede wszystkim w górach. Wspinaczka i górskie wędrówki stały się jej sposobem na życie, źródłem siły i wytrwałości. Z czasem odkryła także nową pasję: latanie. Przestrzeń powietrzna dała jej poczucie wolności, którego szukała – stała się metaforą przekraczania własnych ograniczeń i sięgania po coś więcej.
Z połączenia tych doświadczeń – medycznych, osobistych i pasji – narodziła się Fundacja Samoloty. Dla Agaty to nie tylko projekt – to misja oparta na sercu, odwadze i autentycznej potrzebie działania.
Mirek
Jacek
Są ludzie, dla których lotnictwo to zawód. Są tacy, którzy traktują je jako hobby. A są też tacy jak Jacek – dla których latanie to całe życie.
Pilot z imponującym doświadczeniem, mechanik z sercem do maszyn i konstruktor z głową pełną pomysłów. Jacek to człowiek-orkiestra awiacji, żywa legenda Fundacji, której nie sposób nie znać, jeśli choć raz odwiedziło się hangar czy wieżę w Mielcu.
Zna samoloty od podszewki – i to dosłownie. Potrafi je rozebrać, naprawić, złożyć, a potem bez wahania wsiąść za stery i zabrać je z powrotem w niebo. Co więcej – ma niezwykłą zdolność tłumaczenia zawiłości aerodynamiki, mechaniki i konstrukcji w sposób, który zrozumie nawet zupełny laik. Dla niego nie ma rzeczy niemożliwych – są tylko te, które wymagają trochę więcej cierpliwości i zaangażowania.
Jacek lata na wielu typach maszyn – od lekkich samolotów po bardziej zaawansowane konstrukcje – zawsze z uśmiechem, precyzją i pełnym oddaniem. Każdy jego lot to nie tylko podróż w powietrzu, ale też świadectwo ogromnej pasji, profesjonalizmu i pokory wobec żywiołu.
Na co dzień spotkacie go na wieży lotniska w Mielcu, gdzie pełni kluczową funkcję – zarządza ruchem lotniczym i dba o to, by wszystkie operacje, zarówno w ciągu dnia, jak i nocą, przebiegały bezpiecznie, sprawnie i zgodnie z procedurami. To człowiek, któremu można zaufać – z wiedzą, której nie da się nauczyć wyłącznie z książek, i doświadczeniem, które zdobywa się latami praktyki.
Jacek to nie tylko ekspert – to także serdeczny kolega, mentor dla młodszych pilotów i mechaników, oraz inspiracja dla tych, którzy dopiero marzą o lataniu. Fundacja bez niego nie byłaby tym, czym jest dzisiaj. A niebo… nie byłoby tak bezpieczne.
Michał
Michał – pilot, mistrz, pasjonat. Człowiek, który żyje lataniem.
Zawodowy pilot i kapitan, dla którego latanie to coś znacznie więcej niż praca – to sposób na życie. Z sercem głęboko zakorzenionym w każdej formie awiacji: od lekkich szybowców po nowoczesne samoloty pasażerskie. Michał nie tylko wznosi się w powietrze – on żyje przestworzami i potrafi zarazić tą pasją każdego, kto choć raz z nim porozmawia.
Swoją lotniczą przygodę rozpoczął od szybowców, gdzie zdobywał pierwsze szlify w powietrzu, ucząc się pokory i sztuki latania bez silnika. Z czasem przesiadł się na samoloty silnikowe, doskonaląc swoje umiejętności w powietrzu i na ziemi. Wkrótce stał się jednym z czołowych reprezentantów Polski na arenie międzynarodowej – brał udział w Mistrzostwach Świata i Europy w lataniu precyzyjnym oraz rajdowo-nawigacyjnym. Jego imponujący dorobek obejmuje tytuły wielokrotnego mistrza Polski – zarówno w kategorii juniorów, jak i seniorów – a także medale zdobywane na najważniejszych zawodach międzynarodowych. Do tego wszystkiego Michał może dumnie dodać zdobycie Pucharu Polski. Jego loty to połączenie precyzji, spokoju, doskonałej nawigacji i… radości, którą widać w jego oczach za każdym razem, gdy siada za sterami.
W Fundacji Samoloty Michał odgrywa kluczową rolę. To nie tylko mentor i nauczyciel, ale przede wszystkim inspiracja. Dzieli się swoim doświadczeniem, wiedzą i niesłabnącą energią z każdym, kto chce wejść w świat lotnictwa – niezależnie, czy marzy o lataniu zawodowym, czy po prostu kocha niebo. Z nim nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko nowe wyzwania, nowe kursy, nowe horyzonty. I mnóstwo śmiechu oraz pozytywnej atmosfery.
Michał to kapitan w pełnym znaczeniu tego słowa – odpowiedzialny, doświadczony, ale i niezwykle ludzki. To człowiek, który łączy profesjonalizm z pasją, a przestworza są jego naturalnym środowiskiem.
Jeśli spotkasz go w hangarze, kokpicie, przy symulatorze albo z młodymi adeptami lotnictwa – możesz być pewien, że dzieje się coś ważnego. Bo z Michałem każde spotkanie to nie tylko nauka, ale też przygoda.
MARCIN BERLIK „UŁAN"
Lotnik, psotnik, harcmistrz, naukowiec. Uwielbia poznawać otaczający go świat (chyba) pod każdym względem. Jego motywem przewodnim jest ciągłe sprawdzanie „co tam za winklem” i praktykowanie metody „5 x Dlaczego”. Najchętniej robi to poprzez rozmowy z ludźmi, czytanie książek oraz w formie, którą nadpobudliwe tygryski lubią najbardziej, czyli brykając w terenie, w dzień i w nocy – samolotem, rowerem czy z przysłowiowego „buta”.
Zawodowo łączy dwie pasje – lotnictwo i bezpieczeństwo. Jako doktor inżynier naukowo i dydaktycznie spełnia się, zgłębiając tajniki zarządzania ryzykiem, bezpieczeństwa lotów, czynnika ludzkiego i zarządzania kryzysowego. A poligonem, gdzie może skonfrontować teorię z praktyką, są zadania, które wykonuje jako pilot wymarzonego samolotu gaśniczego M181″Dromader” oraz instruktor samolotowy i szybowcowy. Jako instruktor ZHP stara się praktykować zarówno harcerskie ideały, jak i leśne harce. Nieliczne niezagospodarowane chwile pożytkuje na wędrówki małe i duże, grę na instrumentach, poszukiwanie śladów historii w swoim otoczeniu oraz (co dla inżyniera egzotyczne) szeroko pojęty humanizm.
Rewelacyjnie odnajduje się zarówno na towarzyskich salonach, jak i podczas samotnych wypraw w teren, z których wraca przetyrany, brudny i szczęśliwy.